Strona główna / Warto wiedzieć / Hajfa – świątynia i ogrody bahaistów

GP #24, 19 listopada 2011 r.

Hajfa – świątynia i ogrody bahaistów

CEZARY RUDZIŃSKI

W Hajfie, śródziemnomorskim porcie i trzecim pod względem wielkości mieście Izraela o wielowiekowej historii, znajdują się chyba najpiękniejsze w tym kraju ogrody. Położone są trochę na uboczu, na zboczach biblijnej góry Karmel. Pośrodku nich stoi wielka i charakterystyczna budowla: świątynia bahaistów. Przykryta wielką, pozłacaną kopułą, wewnątrz kryje grobowiec-mauzoleum Baby, nauczyciela Bahaullaha (1817-92), jednej z głównych postaci tej religii, a przede wszystkim systemu filozoficzno-kontemplacyjnego, uważanego przez uczniów za ostatniego proroka.

To on, perski reformator wywodzący się z islamu, wyodrębnił w 1863 r. nowy nurt filozoficzny z babizmu głoszonego przez jego twórcę, a zarazem nauczyciela – Babę. Bahuallah, co znaczy: Chwała Boga, wyrzekł się dóbr doczesnych, aby głosić ludziom „jedyną prawdę”. Przeganiany z miejsca na miejsce i prześladowany, wiele lat spędził w więzieniu, a banitą był przez 40 lat. Czerpiąc z wielu religii, stworzył system dążący do unifikacji religii teistycznych, przede wszystkim judaizmu, chrześcijaństwa i islamu.

Ów system traktowany jest jako podstawa zbliżenia i porozumienia ludzi bez względu na ich rasę, język, narodowość, status materialny i społeczny, płeć itp. Bahaizm jest religią bez duchowieństwa i kultowych ceremonii religijnych. Głosi głęboki demokratyzm, dostępny jest dla wszystkich ludzi. Centrum bahaizmu znajduje się w okolicach portowego miasta Akka, też nad Morzem Śródziemnym, w miejscu, w którym zmarł Bahauallahh. Jego najwyższą władzę stanowi 10-osobowe kolegium zwane Rękami Sprawy. Ma ponad 2 mln wyznawców na całym świecie.

Świątynie bahaistów pozbawione są ołtarzy, wizerunków czy posągów. Wypełniają je ławy, na których można siadać i medytować. Każdy może w nich rozmawiać z własnym bogiem. Oprócz dwóch w Izraelu, świątynie tej religii są w wielu krajach na kilku kontynentach. Słynna ze względu na rozmiary oraz piękno i oryginalność jest Świątynia Lotosu w New Delhi w Indiach, zbudowana z białego marmuru w kształcie ogromnych płatków tego kwiatu. Świątynia w Hajfie wznosi się na jak gdyby półce-placyku otoczonym kamiennymi balustradami, pośrodku zbocza Karmelu.

Natomiast otaczające ją – wspaniale utrzymane, pełne egzotycznej roślinności i kwiatów – ogrody rozciągają się na tarasach spod szczytu góry do niemal nadmorskiego bulwaru długim, stosunkowo wąskim pasem. Wyglądają niczym dywan rozwinięty na zboczu góry, z fontannami, schodami, kamiennymi balustradami oraz wspaniałymi widokami na fragment miasta i morze. W godzinach przedpołudniowych na teren ogrodów oraz do świątyni i mauzoleum Baby dostać się może każdy wejściem górnym, od strony ulicy biegnącej w poprzek góry Karmel, poniżej jej szczytu. Ale, oczywiście, tylko po dosyć dokładnej, ze względów bezpieczeństwa, kontroli wnoszonych toreb i pakunków oraz przejściu przez bramkę wykrywającą metale. To miejsce – obok klasztoru karmelitów z rodowodem od XIII w., wzniesionego również na zboczach Karmelu i znajdującej się pod nim Groty proroka Eliasza – które będąc w Hajfie koniecznie trzeba zobaczyć. Bo naprawdę warto.