Strona główna / Warto wiedzieć / Turki, Kosynierzy, Ułani…

GP #7, 23 marca 2013 r.

Turki, Kosynierzy, Ułani…

URSZULA JANICKA-KRZYWDA

Straz przy Grobie Panskim
Straż przy Grobie Pańskim

W całej Polsce od Wielkiego Piątku po rezurekcję, we wsiach i miasteczkach, przy urządzanych w kościołach Bożych Grobach stoją zbrojni strażnicy. Tradycja ta trwa od wieków w prawie niezmienionej formie, stanowiąc ciekawy element dorocznej obrzędowości ludowej.

Zwyczaj ustawiania straży przy Grobie Pańskim ma prawdopodobnie swoje źródło w ewangelicznym przekazie, rozwiniętym następnie przez literaturę apokryficzną, mówiącym o rzymskich żołnierzach, którzy pilnowali Grobu Chrystusa i byli świadkami Zmartwychwstania. Wątek ten trafił do sięgających wczesnego średniowiecza inscenizacji religijnych i misteriów. W polskim XVII-wiecznym misterium rezurekcyjnym autorstwa Mikołaja z Wilkowiecka pt. Historia o Chwalebnym Zmartwychwstaniu Pańskim występują strażnicy-żołnierze uzbrojeni w broń palną (sic!) i noszący rycerskie tytuły.

Zbrojne straże

Jedną z najstarszych relacji o zbrojnej straży przy Grobie Jezusa w Polsce zamieścił Jędrzej Kitowicz w swoim Opisie obyczajów za panowania Augusta III pisząc, że w Warszawie, „w kościele kollegialnym drabanci królewscy, u panien benedyktynek w kościele Świętej Trójcy artylerystowie koronni od wstawania od grobu Chrystusa aż do rezurekcji trzymali wartę”.

Także ludoznawca Hieronim Łopaciński na przełomie XIX i XX stulecia wspomina na przykład, że straż taka składała się z 15 osób: jednego „kapitana”, 2 „rotmistrzów” i 12 żołnierzy. Byli oni ubrani w pancerze i hełmy z pióropuszami, uzbrojeni w halabardy, a dowódca nosił purpurowy płaszcz, złoty hełm i miecz.

Ciekawe uniformy nosiła straż Bożego Grobu w Jaśliskach koło Dukli, nazywana Krzyżakami, Kongregacją lub Cechem. Oddział liczący około 50 osób odziany był w ciemnoniebieskie bluzy oraz w narzucone na ramiona czerwone płaszcze z białymi krzyżami. Uzupełnieniem stroju były biało-czerwone szarfy i pasy oraz jasnoniebieska czapka z czerwoną różą wykonaną z sukna. Legenda mówi, że tradycja ta sięga czasów bitwy pod Grunwaldem, kiedy to osadzono tu jeńców krzyżackich.

Ubiory straży Pańskiego Grobu nawiązywały też często do mundurów wojskowych z czasów Księstwa Warszawskiego, insurekcji kościuszkowskiej czy też innych formacji wojskowych. W Pruchniku koło Przemyśla jeszcze w latach 80. XX wieku Grobu Pańskiego strzegli tzw. Kilińszczacy ubrani w kontusze przepasane pasem „słuckim”, rogatywki obszyte barankiem i buty z cholewami. W okolicach Jasła i Brzozowa straż ta, nazywana Kosynierami, nosiła strój krakowski i dzierżyła osadzone na sztorc kosy (sic!), zaś w Rażinowie koło Borszowa do niedawna oddział straży ubrany był w niebieskie sukmany – ubiór tzw. piechoty wybranieckiej (przełom XVI i XVII wieku). W niektórych regionach, np. w południowo-wschodniej Polsce, strażnicy ci są Turkami, a ich uniformy w mniejszym lub większym stopniu wzorowane są na stroju orientalnych żołnierzy. Turki stały jeszcze do niedawna przy Bożym Grobie w okolicach Łańcuta, Przemyśla, w Przeworsku i sąsiednich miejscowościach. „Militarnie” ubrane straże można nadal zobaczyć w wielu wsiach tego regionu.

Źródła militarnej asysty

Niektórzy badacze wiążą wielkanocne warty przy Bożym Grobie nie tylko z dawnym teatrem religijnym, ale także z tradycją zaszczepioną w południowej Polsce przez rycerski zakon bożogrobowców. W 1163 r. został on sprowadzony do Miechowa przez uczestnika wyprawy krzyżowej Jana Jaksę Gryfitę. W kościołach zakonnych urządzano okazałe Boże Groby, a mnisi-rycerze zaciągali przy nich rycerską wartę w pełnym rynsztunku bojowym. To właśnie miało być źródłem militarnej asysty Grobu Pańskiego.

Z kolei w Radomyślu nad Sanem i okolicy panuje przekonanie, że początek tej tradycji dało przybycie akurat w Wielki Piątek wracających z wiedeńskiej odsieczy żołnierzy króla Jana III Sobieskiego. Ubrani w zdobyczne tureckie stroje i wyposażeni w zdobytą broń w pierwszej chwili, jak mówi tradycja, wywołali panikę wśród miejscowej ludności.

Oni to zaciągnęli wartę przy Bożym Grobie i stąd w południowo-wschodniej Polsce strażników nazywa się Turkami. W przypadku tej ostatniej nazwy nie jest wykluczone, że źródłem jej była chęć zachowania wierności w stosunku do relacji ewangelicznej. Grobu strzegli żołnierze rzymscy, a więc poganie, zaś w dawnej Polsce synonimem niechrześcijanina był początkowo Tatar, a potem Turek.

Straż czuwa nadal

Stroje straży Grobu Pańskiego z biegiem czasu ulegały „uwspółcześnieniu”; zbroję czy turecki ubiór w wielu rejonach zastąpiły wspomniane wyżej mundury wojskowe. Jednak w większości wsi i miasteczek, zwłaszcza w południowo-zachodniej Polsce, funkcję militarnej formacji zaciągniętej przy Bożym Grobie pełni obecnie Ochotnicza Straż Pożarna. Do dzisiaj uczestnictwo w straży przy Grobie Pańskim jest uważane za zaszczyt.

Wpółcześnie przy niektórych nowych parafiach, gdzie tradycji takich siłą rzeczy wcześniej nie było, organizowane są także „mundurowe” straże Grobu Pańskiego. Tak np. w Słocinie koło Dębicy straż powstała w 1981 r. ubrana jest w uniformy wzorowane na mundurze ułańskim, w Błażowej w okolicach Rzeszowa istniejąca od 1990 r. straż nosi rzymskie zbroje. Często grupy takie powstają z inicjatywy miejscowego proboszcza lub członków Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży.