Strona główna / Redaktorskim okiem / Prognoza z nadwagą

GP #21, 9 października 2010 r.

Prognoza z nadwagą

Jacek HilgierŚwiatowa organizacja współpracy gospodarczej i rozwoju (OECD) bije na alarm. Na przykładzie ostatnich badań, jej analitycy doszli do wniosku, że mieszkańcy najbogatszych krajów świata stają się coraz grubsi, a pierwsze miejsce na niechlubnej liście zajmują obywatele USA.

Prognozy na najbliższe dekady wskazują, że już do 2020 roku co trzeci Amerykanin będzie miał nadwagę, a koszty leczenia chorób przez nią spowodowanych wzrosną i znacznie obciążą budżet państwa. Organizacja skupiająca 33 najbogatsze kraje świata, której władze mieszczą się w Paryżu, do tej pory bardziej znana była z prognozowania deficytu i poziomu bezrobocia niż pomiarów w pasie. Jednak rosnące koszty leczenia i opieki społecznej oraz niebezpieczeństwa, jakie niesie ze sobą nadwaga, spowodawały, że rządy wielu krajów już teraz z troską podchodzą do tematu.

A przyczyn takiego stanu rzeczy nietrudno się doszukać. Ceny żywności w rozwiniętych gospodarczo krajach są relatywnie niskie, a większość produktów spożywczych dostępnych w masowej sprzedaży nie jest najzdrowsza, jeśli chodzi o standardy dietetyki. Zmienia się również styl naszego życia. Ciągła pogoń i pośpiech nie sprzyjają właściwemu i zdrowemu gotowaniu. Posiłki, jeśli już przygotowujemy we własnych domach, przyrządzane są byle szybciej, najczęściej odmrażane lub odgrzewane. A i tak większość z nas woli pójść do restauracji lub baru szybkiej obsługi, niż tracić czas w kuchni. Walce z nadwagą nie służy również fakt, że prowadzimy coraz bardziej siedzący tryb życia, mniej się ruszamy, nie mówiąc już choćby o rekreacyjnym uprawianiu jakiegokolwiek sportu lub gimnastyki.

Na efekty takiego stanu rzeczy nie trzeba było długo czekać. W bieżącym roku odsetek ludzi z nadwagą w USA sięgnął 70 proc. mieszkańców, a dla porównania jeszcze w latach 80. nie przekraczał on 50 procent Jeśli nic w naszych praktykach żywieniowych się nie zmieni, a nic na to nie wskazuje, to już za 10 lat 75 procent Amerykanów będzie miała nadwagę, a to spowoduje, że USA będą najbardziej „wypasionym” krajem świata. I nie chodzi tutaj bynajmniej o sytuację finansową i ogólne zadowolenie.

Wręcz odwrotnie. Badania jasno i wyraźnie wskazują, że długość życia osób z nadwagą jest średnio od 8 do 10 lat krótsza niż tych o normalnej wadze. Podobnie zgubny skutek przynosi nam tylko palenie. Obecnie na walkę z otyłością i problemami zdrowotnymi z nią związanymi przeznaczny jest 1 procent dochodu narodowego. Przykładowo, w innych krajach rozwiniętych gospodarczo procent ten nie przekracza połowy. Nie w procentach jednak problem. Liczy się przede wszystkim nasze zdrowie, któremu otyłość w żaden sposób nie służy.

Jacek Hilgier
pointpub@sbcglobal.net