Strona główna / Prosto z Polski / Śpiewające diamenty „Porfiriona”

GP #16, 27 lipca 2013 r.

Śpiewające diamenty „Porfiriona”

JAROSŁAW KAJDAŃSKI

Porfirion
Niezależna Grupa Teatralna „Porfirion”

W czerwcu br. dwukrotnie można było zobaczyć występy Niezależnej Grupy Teatralnej „Porfirion”: podczas 8. Festiwalu „Święto Ogrodów” (w Ogrodzie Botanicznym, w ramach SABAS-u), następnie w Domu Kultury SM „Kurdwanów Nowy”, podczas otwartej próby „Programu (bez tytułu, ale bogatego)”, któremu w drodze konkursu z widowni nadano tytuł „Miłość – przechył niekontrolowany” (autorstwa Reginy Cyganik). Na jesień zapowiedziano przedstawienie premierowe.

„Porfirion” to wydarzenie zjawiskowe, tworzy je„sześć wspaniałych, utalentowanych, nieoszlifowanych diamentów. To absolwentki krakowskich uczelni, o różnorodnych zainteresowaniach. Łączy nas zamiłowanie do muzyki, poezji i teatru”– jak napisały artystki w autoprezentacji. Można temu śmiało przyklasnąć! Ich występy przyciągają wiernych fanów. Wszystkie pracują zawodowo, jest wśród nich polonistka, prawnik, doktorantka germanistyki, szefowe rekrutacji pracowników, a także... dorożkarka (jak z wiersza Gałczyńskiego).

A wszystko zaczęło się na Kurdwanowie; był rok szkolny 1993/94, kiedy Anna Blaschke (nauczycielka biologii) i Halina Markiewicz (nauczycielka historii) utworzyły Teatr Małych Form „Kudła” w Szkole Podstawowej nr 149 (obecnie Gimnazjum 28 przy ul. Bujaka). We wrześniu 2000 r. wychowanki TMF „Kudła” (wówczas już licealistki) zgłosiły się do swoich dawnych opiekunek z chęcią dalszej współpracy i tak powstała Niezależna Grupa Teatralna. Dziewczyny od razu wymyśliły nazwę „Porfirion”, czerpiąc inspirację z Teatrzyku „Zielona Gęś” K.I. Gałczyńskiego, z którym były emocjonalnie i artystycznie związane jeszcze jako„Kudła”. Pierwszym spektaklem było „Divertimento stomatologiczne” według Jeremiego Przybory, zaadaptowane przez Annę Blaschke do wykonania przez osiem dziewcząt. Nigdzie nie udało się znaleźć nut do piosenek Jerzego Wasowskiego. Z prośbą o pomoc zwrócono się do Grażyny Łapuszek – i to był strzał w dziesiątkę. Pani Grażyna skomponowała muzykę, przygotowała zespół od strony wokalnej i... robi to do dziś. Poziom artystyczny zdumiewa i zachwyca! Zostało to docenione przez kapitułę Nagrody w dziedzinie Kultury Dzielnicy XI – „Porfirion” otrzymał ją w kategorii Twórca, a opiekunki teatru w kategorii Animator.

Pierwsze przedstawienie przyniosło I. miejsce na XXXII Festiwalu Małych Form Teatralnych, organizowanym przez II LO w Krakowie, i wyróżnienie na XXIX Wadowickich Spotkaniach Teatralnych oraz trzy nagrody aktorskie dla Ewy Krok za rolę Dentystki-sadystki i wyróżnienie aktorskie dla Alicji Kwiatkowskiej za rolę Mercedes-Bęc. Te sukcesy uskrzydliły młodych artystów, dodały weny trójce animatorów: Blaschke, Łapuszek i Markiewicz.

Ale uczniowie odchodzą, teatrzyki szkolne przemijają... Nie w tym przypadku. We wrześniu 2003 r. zasilili „Porfiriona” kolejni wychowankowie TMF „Kudła” i wtedy teatr liczył 12 aktorów. W sumie przez grupę przewinęły się 24 osoby, łącznie z aktualnym składem.

Teatr ma w swoim dorobku cztery spektakle i dwa programy kabaretowe, a od sześciu lat przygotowuje programy i piosenki, występując głównie na wieczorach i promocjach poetyckich. Obecnie ma w repertuarze ponad 50 piosenek. Muzykę do wszystkich skomponowała Grażyna Łapuszek, a teksty to najczęściej wiersze krakowskich, w tym głównie podgórskich, poetów. W 2006 r. „Porfirion” wziął udział w Festiwalu Małych Form Teatralnych, gdzie ich „Noc paryska” zdobyła nagrodę w konkursie piosenki aktorskiej.

Wśród wychowanków „Porfiriona” jest aktorka Alicja Kwiatkowska, aktor Teatru STU w Krakowie oraz Teatru Polskiego w Warszawie – Krzysztof Kwiatkowski oraz student PWST Karol Polak. Od 2009 r. obecny skład tworzą: Elżbieta Belska, Magdalena Jackowska, Judyta Jaskowska, Katarzyna Krzyńska, Anna Ryś i Karolina Skop. W roli konferansjerki zadebiutowała ostatnio Anna Wrona.

Stolik, róża, kanapa, kapelusze, wieszak i oczywiście lustro, lampki wina. Gałczyński, Paryż. Świat kobiety. Wystylizowany, wymyślony – a jednak prawdziwy. Poduszki, maskotki, bibeloty, kosmetyki, kapelusze, żurnale, pianino. Krążąca wokół widowni z aparatem fotograficznym Anka Blaschke, która szeptem powtarza słowa ze sceny, jakby tam była. Siedząca z tyłu Halszka Markiewicz czuwa nad całością, patrzy na to wszystko jakby z dystansu, ale niekoniecznie. Czuwająca przy konsolecie Grażyna Łapuszek z natężeniem wpatruje się i wsłuchuje w to, co na scenie, jest najbliżej.

Piękne, czarujące dziewczyny „Porfiriona”, każda obdarzona mocnym, osobistym głosem. Każda inna, każda gra swoją rolę, każda ma swoją prawdę. Wysokie obcasy i gołe stopy. Lekkość, humor i kultura. Zmienność i nastrojowość, siła i bezradność. Muza to czy zołza? Ich niepowtarzalność. Wielka nadzieja. Jest też moment humorystycznego wylania żalów i pretensji za to wszystko na przedstawiciela mężczyzn (Bogu winny ochotnik z widowni).

Będziemy mijali te kobiety, choć one marzą, aby przerwać to milczenie i porwać je do tanga. Ale tango się kończy – „nic nie może przecież wiecznie trwać, a miłość tym bardziej. Jutro do pracy trzeba iść”. Gasną światła, pryska czar, na długo pozostaje iluzja. Samo życie. Gorące oklaski, bisy. To próba przedstawienia, jesienią premiera.

Słowa: Anna Blaschke, Danuta Perier-Berska, Dorota Lorenowicz, Irena Kaczmarczyk, Elżbieta Orzechowska i Andrzej K. Torbus.
Muzyka: Grażyna Łapuszek.

NGT „Porfirion” korzysta z uprzejmości Domu Kultury SM „Kurdwanów Nowy”, gdzie odbywają się próby, pomocy technicznej podczas występów udziela mu OKK Wola Duchacka-Wschód. Artystki łączy nie zażyłość, ale wspólna pasja, potrafią skrzyknąć się do wspólnego przedsięwzięcia i przyjechać na to z dalekich stron.

– Dziewczyny traktują „Porfiriona” jako swego rodzaju przygodę, zabawę,rozrywkę. Każda z nich żyje własnym życiem, co oznacza, że nie zawsze są dyspozycyjne, ale żadnej z nich nie wpadło jeszcze do głowy, żeby zrezygnować ze wspólnego śpiewania. Nas i naszych fanów cieszy to, że nadal chcą występować i śpiewać poezję – mówi z uśmiechem Anna Blaschke.

Od autora: Korzystałem ze strony www.porfirion.malopolska.pl oraz profilu NGT „Porfirion” na Facebooku). Dziękuję Ance Blaschke za pomoc w opracowaniu materiałów.

NGT „Porfirion” zasługuje na zainteresowanie mediów, sponsorów, firm, instytucji i samorządu. Potrzebne są środki na zakup i utrzymanie strojów, elementów scenografii, studyjne nagrania płyt czy nawet zwrot kosztów podróży.

NGT „Porfirion” przyjmuje zaproszenia do ciekawych i ambitnych przedsięwzięć artystycznych. Obdarzone talentem i humorem artystki podkreślają, że ciągle pragną nowych wyzwań, chcą budzić emocje, poruszać tłumy i zaszczepiać w ludziach wrażliwość na słowo.

Uwagi, informacje, sugestie, propozycje, zaproszenia prosimy kierować na adres e-mail: ngt.porfirion@gmail.com