Strona główna / Prosto z Polski / Zło dobrem zwyciężał

GP #22, 1 listopada 2014 r.

Zło dobrem zwyciężał
– czy zostanie świętym?

Pomnik Popieluszki
Pomnik bł. Jerzego Popiełuszki
w Opactwie Cystersów w Mogile

ANNA KOPEĆ

Postać błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki szczególnie odznacza się na kartach historii komunistycznej Polski. W czasie stanu wojennego ks. Jerzy był kapelanem Solidarności i organizatorem słynnych mszy za ojczyznę w warszawskim kościele św. Stanisława Kostki. W swych homiliach kierował się zasadami ewangelicznymi, czerpał też z nauczania prymasa Wyszyńskiego i Jana Pawła II. Przez całe życie przyświecała mu dewiza sformułowana przez św. Pawła: „zło dobrem zwyciężaj”.

Ks. Jerzy Popiełuszko nie wahał się publicznie krytykować nadużyć władzy ówczesnego systemu i czynnie angażował się walkę na rzecz obrony praw człowieka PRL-u. Niósł pomoc prześladowanym i internowanym – głosząc prawo ludzi do godnego życia, wolności, sprawiedliwości, a nade wszystko – miłości i prawdy.

19 października 1984 r., ks. Jerzy odprawił swoją ostatnią mszę św. w kościele w Bydgoszczy, po której poprowadził rozważania bolesnych tajemnic Różańca Świętego. Modlił się wtedy, by Polacy byli „wolni od lęku, zastraszenia, ale przede wszystkim od żądzy odwetu i przemocy”. Tego samego dnia, w drodze powrotnej do Warszawy ks. Jerzy został porwany i okrutnie zamordowany na polecenie władz państwowych.

Morderstwo i ujawnienie prawdy o nim wywołało wstrząs i oburzenie społeczne. Pogrzeb ks. Popiełuszki odbył się 3 listopada 1984 r. i stał się wielką manifestacją religijno- patriotyczną. Od chwili śmierci ks. Jerzy zyskał miano męczennika za wiarę i prawdę. Jego grób znajduje się przy kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie i jest celem licznych pielgrzymek z całego świata. Wielu zostawia tam świadectwa o łaskach otrzymanych za wstawiennictwem kapłana. Postawiono też liczne pomniki i kościoły pod jego wezwaniem.

6 czerwca 2010 r. Kapelan Solidarności został wyniesiony na ołtarze. Marianna Popiełuszko, matka księdza, osoba głęboko wierząca, o beatyfikacji swego syna powiedziała: – Zawsze miałam ufność w Bogu i wierzyłam, że takie męczeństwo nie może pozostać bezowocne. I dzięki łasce Bożej tak się stało. Po chwili milczenia dodała ze wzruszeniem: – I niech się dzieje wola Twoja, Panie.

Relikwie błogosławionego ks. Jerzego Popiełuszki zostały złożone w Panteonie Wielkich Polaków w Świątyni Opatrzności Bożej w Warszawie.

19 października przypada liturgiczne wspomnienie bł. Ks. Jerzego Popiełuszki. W tym roku minęła okrągła 30. rocznica jego męczeńskiej śmierci. Z tej okazji Senat RP podjął następującą uchwałę: ,,Senat Rzeczypospolitej Polskiej w 30. rocznicę męczeńskiej śmierci błogosławionego księdza Jerzego Popiełuszki oddaje hołd jednemu z najwierniejszych synów polskiej ziemi, obrońcy ideałów prawdy, wolności i sprawiedliwości. Jego życie było darem dla historii Polski, najpełniej wyrażonym słowami św. Pawła »Zło dobrem zwyciężaj«. W 25. rocznicę odzyskania naszej wolności mamy szczególny powód, by oddać cześć kapelanowi Solidarności, wiernemu słudze Kościoła, człowiekowi, który pozostanie na zawsze symbolem prawdziwego patriotyzmu, ideałem dla tych, którzy znaczną część swego dorosłego życia poświęcili walce o dzisiejsze oblicze Ojczyzny.

Senat Rzeczypospolitej Polskiej oddaje cześć Jego pamięci”.

Warszawska Kuria Metropolitalna poinformowała natomiast, że 20 września br. we Francji rozpoczął się proces kanonizacji Jerzego Popiełuszki. Na stronie internetowej znalazła się treść komunikatu o domniemanym uzdrowieniu za wstawiennictwem tego błogosławionego:

„Referat procesów beatyfikacyjnych i kanonizacyjnych Kurii Metropolitarnej Warszawskiej informuje o otwarciu procesu do kanonizacji błogosławionego Jerzego Popiełuszki w związku z nadzwyczajnym i nagłym uzdrowieniem pana François Audelana (...).

56-letni François Audelan, ojciec trzech córek, od 11 lat był chory na nietypową przewlekłą białaczkę szpikową. Przebywał w szpitalu im. Alberta Cheneviera. Nie pomogły stosowane wcześniej chemioterapie ani przeszczep szpiku kostnego. W listopadzie 2011 r. nastąpiło gwałtowne pogorszenie stanu zdrowia, utrudniające już samodzielne chodzenie. W sierpniu 2012 r. chory znalazł w ostatnim stadium choroby, tracił przytomność. Lekarze oznajmili żonie, że nie ma dla niego ratunku, gdyż komórki rakotwórcze rozprzestrzeniły się w całym organizmie.

Dnia 14 września 2012 roku do chorego został zaproszony kapłan ks. Bernard Brien celem udzielenia mu sakramentu chorych. Kapłan nieco wcześniej nawiedził grób bł. Jerzego Popiełuszki, zapoznał się z jego życiem i skonstatował, że ma tę samą datę roku i dnia urodzin co ks. Popiełuszko. Po powrocie stał się gorliwym propagatorem kultu bł. Popiełuszki. Po udzieleniu choremu sakramentu chorych, kapłan ten wyjął obrazek błogosławionego i modlił się nad chorym, który był nieprzytomny. Gdy kapłan odszedł, chory otworzył oczy i obecną przy nim żonę zapytał: »Co się stało?«.

W ciągu kolejnych dni przeprowadzono wiele bardzo szczegółowych badań. Nie stwierdzono śladów białaczki. Chory został wypisany do domu. Wrócił do rodziny. Powrót do pełni zdrowia potwierdza wypis ze szpitala z datą 7 grudnia 2012 r.

Po pewnym czasie o zdarzeniu tym poinformowano biskupa diecezji Créteil Michela Santiera, który – jak się okazało – rok wcześniej również modlił się przy grobie bł. Jerzego Popiełuszki. W 2013 r. informacja o uzdrowieniu dotarła do postulacji procesu ks. J. Popiełuszki. Po konsultacji z kard. Kazimierzem Nyczem, Arcybiskupem Metropolitą Warszawskim, odpowiedzialnym za proces bł. J. Popiełuszki w oparciu o pozytywne parametry medyczne sprawy, dokonano konsultacji z Kongregacją Spraw Kanonizacyjnych(...).

Proces, zgodnie z przepisami prawa kanonizacyjnego, prowadzony jest w tajemnicy. Niedopuszczalna jest publikacja jakichkolwiek faktów czy działań”.

Gdy obecny proces potwierdzi cudowne uzdrowienie za sprawą bł. Jerzego Popiełuszki, byłby to już drugi we Francji cud za wstawiennictwem polskiego świętego. W 2007 r. uzdrowienie s. Marie-Simon-Pierre Normand przyczyniło się do beatyfikacji Jana Pawła II.